16 marca 2016 jszewczyk

Makijaż Ślubny

Nadchodzi wiosna, a wraz z nią fala ślubów. Czujemy przypływ nowej energii i potrzeby zmian. Uroczystość niebawem, czas goni, a my wciąż zastanawiamy się nad szczegółami naszego wymarzonego wyglądu. O to kilka pytań z dziedziny makijażu ślubnego, z  którymi najczęściej borykają się Panny Młode.

W jakich kolorach najlepiej wykonać makijaż?

Makijaż ślubny jest pięknym dopełnieniem kreacji ślubnej. Jego zadaniem jest podkreślenie urody. Makijaż nie może przytłaczać osoby, ani zdominować sukni. Ponieważ najczęściej panie decydują się na stroje w kolorze białym bądź ecru, również podstawowe cienie występują w jasnych, pastelowych barwach.
Dużo zależy także od kolorystycznego typu urody. Podczas makijażu próbnego dobrze jeśli jest wykonana analiza kolorystyczna, której celem jest określenie właściwego typu urody klientki, a co za tym idzie palety barw jaka optymalnie do niej pasuje. Pozwoli ona doprecyzować, czy w makijażu idziemy bardziej w ciepłe, czy też zimne barwy i jakie. Często tez wybór cieni determinuje temperatura barwna sukni oraz kolorystyka dodatków w postaci bukietu, krawata Pana Młodego, czy wystroju restauracji weselnej.
Podczas ceremonii ślubnej, a następnie wesela para młoda ma wykonywanych wiele zdjęć. Z tego też względu w makijażu ślubnym, nie może zabraknąć pewnych elementów makijażu fotograficznego. Należą do nich m.in. wyraźne kreski, robione często linerem, poprowadzone wzdłuż górnej linii rzęs. W zależności od kolorystycznego typu urody, mogą być one czarne, szare, grafitowe, granatowe, czekoladowe lub jedne z bardziej rozpromieniających twarz – śliwkowe.
W makijażu należy pamiętać również o wymodelowaniu oka, o ile oczywiście istnieje taka potrzeba. Modelowanie można uzyskać poprzez zastosowane minimum dwóch kolorów, o kontrastowej intensywności barw, tzn. podstawowym bardzo jasnym i używanym tylko do konturu oka – bardzo ciemnym. Dla odważnych proponuje mieszanie 3, a nawet 4 kolorów cieni. Wyglądają bajecznie!

Jaki podkład wybrać?

Większość kobiet przyzwyczajona jest do stosowania na co dzień bardzo delikatnych podkładów. Niektóre panie w ogóle nie stosują fluidów, dlatego dużym zaskoczeniem jest dla nich zastosowane w makijażu ślubnym podkładu mocno kryjącego. Jest to jednak konieczność, która wynika z wielu czynników:

  • Podkład mocno kryjący oznacza podkład trwały. Zastosowany na bazie utrwalającej, a następnie powierzchniowo zafiksowany, utrzyma się przez całe wesele, nawet jak osoba ma cerę mieszaną, tłustą, jest bardzo zestresowana (czytaj spocona), całuje ją kilkudziesięciu, a nawet kilkuset gości, a na dworze panuje upał. Niestety tych zadań nie spełnia podkład o delikatnej konsystencji.
  • Podkład mocno kryjący idealnie maskuje wszelkie niedoskonałości skóry w postaci naczynek, przebarwień, krostek.
  • Światło fleszy fotograficznych podbija przebarwienia skóry, nawet z za podkładu. Makijaż wykonany delikatnym podkładem w świetle dziennym wygląda dobrze. Jeśli jednak zrobimy zdjęcie, nagle okaże się, że na fotografii widać przebarwienia twarzy. Stosując podkład kryjący, problemy tego rodzaju znikają.

Czy kępki i sztuczne rzęsy nie są zbyt ekstrawaganckie?

To pytanie kierują do mnie nie tylko Panny Młode, ale i ich mamy, którym proponuje kępki z racji często przerzedzonych i krótkich własnych rzęs. Osobiście jestem olbrzymią zwolenniczką kępek rzęs, które pięknie, w niebanalny sposób wydobywają ponętny urok spojrzenia. Kępki rzęs mają różne długości oraz gęstości, dzięki czemu można optymalnie dopasować efekt zagęszczenia rzęs do oczekiwań i urody danej osoby.
Dla przerzedzonych, ale krótkich rzęs proponuje krótkie kępki, które w subtelny sposób zagęszczają rzęsy i delikatnie je wydłużają. Efekt z użyciem krótkich kępek jest bardzo naturalny i wzbudza u widzów zachwyt, choć często nie są w stanie określić z czego ta subtelna, piękna zmiana wynika.
Dla kobiet o średnich i długich rzęsach optymalne są kępki 12-14 mm. Najlepiej połączyć je z krótkimi (8-10 mm), dzięki którym płynnie wkomponowujemy długie kępki w naturalne rzęsy. Długie kępki wspaniale modelują oko, np. rozsuwają optycznie oczy blisko osadzone oraz „otwierają” spojrzenie.
Dla Pań, które naprawdę lubią spektakularny efekt rzęs, proponuje kępki o specjalnej, zagęszczonej strukturze. Gwarantuje, że obok takiego spojrzenia nikt nie przejdzie obojętnie!
Na uroczystość ślubną odradzam natomiast stosowanie sztucznych rzęs, czyli syntetycznych rzęs przeklejonych symetrycznie do paseczka. Problem ze sztucznymi rzęsami polega na tym, że lubią się odklejać na początku i na końcu paska, pod wpływem ruchu oka i sił odśrodkowych. Odklejona rzęsa wygląda niekorzystnie i deformuje spojrzenie. O ile nie ma obok wizażystki, która może dokleić rzęsę, lepiej zrezygnować z tej formy podkreślenia urody.

Czy Pan Młody powinien mieć makijaż?

Panna Młoda zawsze przywiązuje dużo więcej uwagi do swojego wymarzonego looku ślubnego, aniżeli Pan Młody, który raczej dostosowuje się do jej sugestii. Dla mężczyzn makijaż jest typowo kobiecym atrybutem, dlatego sceptycznie podchodzą do tego, aby sami mieli wykonany. Jeśli jednak Panna Młoda ich ładnie o to poprosi i odpowiednio uargumentuje tę prośbę, zwykle nie wyrażają najmniejszego sprzeciwu, wręcz podchodzą do sprawy z entuzjazmem.
Makijaż dla mężczyzn jest makijażem korekcyjnym, który bazuje wyłącznie na podkładach, kosmetykach do modelowania twarzy w postaci neutralnych bronzerów, ewentualnie maskujących korektorach. Makijaż korekcyjny jest również utrwalany specjalnymi bazami, aby zapewnić mu trwałość. Nie używa się w makijażu dla mężczyzn kolorowych kosmetyków takich jak cienie, konturówki, linery, tusze, róże, czy szminki. Celem makijażu korekcyjnego jest zakrycie wszelkich niedoskonałości cery, ładne wymodelowanie twarzy, nadanie jej świeżości i wypoczętego wyglądu. Mężczyzna ma wyglądać naturalnie, bardzo rześko i zdrowo.

Makijaż korekcyjny szczególnie polecam Panom Młodym, którzy:

  • mają problemy z cerą;
  • po goleniu występuje u nich zaczerwienienie i efekt drobnych krostek;
  • mają tendencje do rumienia się;
  • widać u nich zmęczenie przygotowaniami ślubnymi;
  • chcą wyglądać bardzo dobrze na własnym ślubie i tworzyć idealną parę z Panną Młodą.

Comments (3)

    • Kamila

      Ja miałam dwie próby makijażu ślubnego. Za pierwszym razem makijażystka zrobiła mi tak mocne kreski i kępki, że padłam. Dopiero przy drugim podejściu uzyskałam efekt, jaki naprawdę mi się podobał-subtelny i delikatny. Koniec końców w dniu ślubu wyglądałam super:) Myślę,że ważne przy makijażu jest dobre zrozumienie się z wizażystką.

      • Aga

        Kępki wyglądają niesamowicie! Przyklejam je na każde wieczorowe wyjście. Już się tak wprawiłam, że robię to naprawdę szybko. Chociaż przyznam, że początki nie były łatwe.

Odpowiedz na „AgaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poproś o Wycenę

Skontaktuj się z nami!
511 815 444
Warszawa